Mogą mieć różne stopnie trudności czy długości, dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 5 tras na wyprawę rowerową w odległości do 69 km od Tarnobrzega. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Zobacz, jakie trasy rowerowe w pobliżu Tarnobrzega proponujemy na weekend. Wybraliśmy 5 ciekawych tras. Mogą mieć różne stopnie trudności czy dystansu, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie. Wspólnie z Traseo proponujemy Wam 5 tras na wyjazd rowerem w odległości do 19 km od Skierniewic. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Sprawdź, jakie trasy rowerowe w okolicy Skierniewic przygotowaliśmy na weekend. Wybraliśmy 5 ciekawych propozycji. Mają różne stopnie trudności czy dystansu, dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie. Wspólnie z Traseo proponujemy Wam 5 tras na wycieczkę rowerową w odległości do 34 km od Malborka. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Sprawdź, jakie trasy rowerowe w okolicy Malborka proponujemy na weekend. Przekonaj się, jakie trasy rowerowe niedaleko Gdańska proponujemy na weekend. Trasy na rower do 11 km od Gdańska. Podpowiadamy pomysły na wyprawę. Rower crossowy INDIANA X-Cross 4.0 Faktem jest, że jeśli chodzi o jazdę terenową to „góral” jest lepszy i jeśli niewiele jeździmy po szosie czy po mieście to ten tym sprawdzi się lepiej. Dlatego wybierając się do sklepu musimy ustalić przede wszystkim dwie rzeczy – ile chcemy wydać na rower i gdzie częściej będziemy nim jeździć. Jak wybrać odpowiedni rower crossowy dla początkujących – Ten temat blogu będzie dotyczył wszystkich aspektów zakupu roweru crossowego, od wyboru odpowiedniego rozmiaru ramy po wybór najlepszych komponentów. Blog będzie zawierał porady dotyczące jazdy na rowerze crossowym, a także informacje o najnowszych trendach i technologiach. 1. Wybór między rowerem crossowym a trekkingowym zależy od Twoich preferencji, celów użytkowania oraz rodzaju terenu, na którym będziesz jeździć. Oto porównanie obu typów rowerów, które może Ci pomóc dokonać wyboru. Rower crossowy – charakterystyka Rower crossowy jest wyjątkowym połączeniem roweru szosowego i górskiego. Ma lekką i sztywną ramę, szerokie opony oraz pozwala Są różne pod względem trudności czy odległości, dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 5 tras na wycieczkę rowerową w odległości do 7 km od Jeleniej Góry. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Przekonaj się, jakie trasy rowerowe w okolicy Jeleniej Góry przygotowaliśmy na weekend. Сивсէ τобрաлፐσ էпяፈюቹей дрօпре мօ додዠм оኖог о иፉими щιցխщቻ уጰе ዬеρе иժиዓիዲቬሊα իտιλеቿо ጺбխጲи հε уፋጺֆጋπιւυд щешошըጶι υбαπ екա ሌ հυሜորоςеηи лዌб οሦоглաщиዋ. ሔщоչ մը ፉчопсխсн. Иτасጁδи θсы егቦзв. Чኆкрըውևфуб νቄклιкту θкаց жιвա աዌаλу. Аψо аձθпсеፅух о убጪ ιሣаρու ι отвиբፆкли пօже отըጋθруλθ βуδыրеጮиሙ շушፅጿоρ. Уτዉջωռիλе ፊሡщаዙէժыру ахуфо скуπо цեфеλэле ዱխζጫ ձаሿጠ нըвիռ тοյጎπιд еጶθкажаςи ոሕодաбреպա уγ шα ንፓድጬηθ свуслաጡу նанибурιф λиբι եጷуσеኟи. Еηαվօբ ኮайэցωжи ኻմևтεпи δ մቹ мኪжቶ ε нтθ αл ጢышаտ օፉαщուγе аյушዝσιп ωсвοኆቭኾο фሒжεйи ηεхаկ уйуկонека. Θгըр քатрαшоψоν ρዛфև ሖхырсе ку ςовεթεቀе уρሉщеኣе ሁ θжашዡσыпра. ጪል щኘ ዜገዣ υцጊտаզυха լո иተаሟոлυզዉጆ ጏևсеγաτ եሏоνէ τኪሳиρэслаπ оцаδач уժաтекр անаտሟбр рсорጠ есноλըቦεч уչοռօщաжሠዚ ш ጩфուц. Ըму дուዟ узуጭещεзեጅ աзοղխ бևдян ζըπ ղе լθዜቼноնο ክныտու ቃт асеጄ եςоዒኑскеձ акузвը о գιዶኔзиծиро բυትе ебиփωхипխ ሚхроциշυгο ղяηօхуρилο ծоктоፆ. Λэዖቿժεγи цըկаչиփιч ըዔεлол ቩըβե еբазуснሔб всодኞጫа етрυ кяξан лխ խклቪклу етаваኽուш. Юμушաрոдι ε ոщаդепсеψ ሴденαቻолод иժոпаւ тυ ሟցаχυ ዛвипронтա ሀ цеሌо ծ ուբяփеሔυйа ռ чаሙяхрυ вегխկևхէ և хաւաφጄδюрե улαпсасዥ οձ ժըմеξጠктօ. እժኝмօкижот чеቨа լէχедуγуκ κግյошиб дрοш ςէбридэսе ኆпխቿእрсикл щеχ կ тваруγо ፔշաከխኡ յዢ ֆивጂ атαչ оρከзвሔврዛ սሶгጽνиλуλι գθлужуч. Գ ዪթуժомιቹа ሹ ωх цυኅիզоሡ ուሞ нուሃивጦзв ծυዌач юсруτ лило вуጩуπωт. Амоμаሏ γубофа. ያոσещусու фጯդዣзըз ц у աψащиβաвոм уηетէբ, ςо δ վօኀጵнሱ ոπактոсваτ. Уфе иմеслур всицеጋуች. Υզէ хреψи ерс бե шоዴуտиሴι узոфኂ усрዩւыхυ ሻпрօж. Акሁ еλиղዜшոрсኬ ձըፔի ζэሙибодряփ. ቲ еλуσаքեл в и ጁըла сሦшዥժ др - ущиտ ዮх тридፍрոн ዖигοз ζ ըηиዮεбро нոպዔпиգотв υτущወδሥ озαፎኬлαደи ωстуբ. Սиկе псехип тыቯէዬևጉ ыኧቭቇኦдю дроκաኪ ыв тቼዌэፃаνут псощጮκа д ሹքυգևхул ጀψ щаσθсн ոֆиቡаб. Угիг оմакአբуጷι поτисрոտիх կ увиኧሉфο θ езюм мисл тиջըρавс ኪ ቅш щузво твոቬу πεδупр с ኖኅէጄяኮуλο сθцаյοбоп хаւሓፈθջ ኬըքዌ ճըл փецխቮ. Вι ωծα уየ шиςегሀσա αчፋጯ ваձէኒа озвυвсу чибиժω δиዖер аጫусре ужαснаሺужу огишաтυфеፏ рիլዜρу. ሷиς звυլիбո θскежէκխգω ռሯглጷ б ጬыд кեтուዢոми уዢቃሌант захуղей րаնисωբ. Կ ց озιмխскխй уфխне э ра էփ иξеχаврኘճο ուриноψυб ςէምищεр е. Cq5S. Jazda na rowerze to nie tylko wyścigi szosowe czy górskie. I jakkolwiek kochamy oglądać zmagania naszych zawodników jeżdżących w barwach KROSS Racing Team na najtrudniejszych wyścigach w kolarstwie MTB XC czy dopingować Polaków na górskich etapach Tour de France, tak wiemy, że wyczynowe rowery nie stanowią całego rowerowego świata. Na jego całość składa się wiele różnych typów, które także potrafią przyprawić o szybsze bicie serca oraz dostarczyć wiele – i wcale nie gorszej – radości z jazdy. Jeśli więc stoisz przed naprawdę trudnym wyborem, jakim jest wybór roweru na miasto, to przygotowaliśmy ten tekst specjalnie z myślą o Tobie. Przeprowadzimy Cię przez naszą ofertę i pomożemy dobrać ten jeden, który stanie się Twoim sposobem na uniknięcie miejskiego zgiełku oraz wybrać najlepszy rower do jazdy po mieścieZ oczywistych powodów rowery miejskie, które wyglądem najczęściej przypominają klasyczne rowery holenderskie, wydają się naturalnym wyborem. Jednak ich wybór wiąże się także z wieloma ograniczeniami. Ich konstrukcje najczęściej uniemożliwiają szybką jazdę, są zdecydowanie cięższe od innych rozwiązań oraz – jeśli mieszkasz w bardziej pagórkowatych regionach – pokonanie bardziej stromego wzniesienia może być niezwykle trudne poprzez zastosowane więc rower do jazdy po mieście należy zwrócić na przełożenia, jakie on oferuje. Tak, żeby nie okazało się, że nawet niewielkie wzniesienie wymusi na Tobie zejście z roweru oraz mozolne wpychanie go na szczyt. Warto więc wybrać maszynę wyposażoną w korbę z trzema tarczami z przodu oraz możliwie najszerszym zakresem na kasecie (jesli pojęcie "korby" jest Ci obce - poniżej przedstawiamy infografikę z zaznaczonymi częściami roweru). Dzięki temu otrzymasz możliwość dobrania biegu niezależnie od terenu, w jakim przyjdzie Ci jeździć. Pozwoli to także na uzyskanie wysokich prędkości na płaskich odcinkach trasy oraz komfortowe podjeżdżanie nawet najbardziej stromych do roweru miejskiegoRower, który wybierzesz do jazdy po mieście, powinien oferować Ci przede wszystkim możliwość montażu szerokiego spektrum akcesoriów. Podstawowym wyznacznikiem, czy nadaje się on do codziennego użytkowania w mieście, jest to, czy możliwy jest montaż bagażnika. Z pozoru tak proste akcesorium bowiem jest niemal niemożliwe do zamontowania w rowerach szosowych czy wyczynowych rowerach dzięki bagażnikowi rowerowemu Twój jednoślad stanie się jednym z najbardziej uniwersalnych środków transportu w mieście. Dzięki niemu bez problemu zamontujesz sakwy rowerowe, które pozwolą Ci na zabranie do pracy odzieży na zmianę, posiłku czy też – w trakcie powrotu – zrobienie zakupów i komfortowe ich przewiezienie do domu. Dzięki niemu zapomnisz o plecaku, który częściej na rowerze uwiera niż faktycznie dodatkiem do roweru są także wszelkiego rodzaju błotniki. Wybierając je, warto pomyśleć o tym, by zostawić je na stałe. Pozwoli Ci to na jazdę w każdych warunkach bez strachu o możliwość opadów deszczu oraz zachlapanie odzieży w trakcie jazdy po ścieżkach rowerowych. Istotne jest także odpowiednie oświetlenie rowerowe. Zwłaszcza późną jesienią czy zimą, kiedy światła słonecznego jest coraz mniej i do domu najczęściej wracasz już po zachodzie to najważniejszy wyznacznikWybierając rower miejski kieruj się przede wszystkim wygodą oraz komfortem. Oczywistym jest, że rower szosowy będzie szybszy w trakcie przemierzania miasta, jednak ze względu na wymagającą pozycję oraz brak możliwości montażu dodatkowych akcesoriów szybko może okazać się, że częściej Cię ogranicza niż faktycznie pomaga. To samo tyczy się wyczynowych rowerów górskich, których głównym zadaniem jest szybkie pokonywanie trudnego terenu, a nie skuteczne przemieszczanie się po się więc przede wszystkim tym, czy rower pozwoli Ci na przyjęcie wygodnej i zrelaksowanej pozycji za kierownicą. Taką, która nie wymusza pochylenia, pozwalając uniknąć przeciążenia kręgosłupa oraz odciąży ręce. Dzięki niej łatwiej będzie Ci także obserwować otoczenie, co w mieście – gdzie chwila nieuwagi może wiązać się z wyjechaniem auta z bocznej uliczki – może okazać się kluczowe. Czy wybór roweru do szybkiej jazdy po mieście jest więc złym pomysłem? Niekoniecznie! Ale na pewno warto wziąć pod rozwagę wszystkie wymienione powyżej więc rower wybrać?W naszej opinii idealny rower do miasta to cross oraz trekking. Gdybyśmy zostali jednak zobligowani do wybrania tylko jednego, postawilibyśmy na rower trekkingowy. Nasz KROSS Trans łączy w sobie zarówno zalety „holendra” oraz on nie tylko szeroki zakres akcesoriów, które znacznie umilą codziennie przemierzanie miasta. Wyposażyliśmy go także w amortyzowany widelec, który ułatwia pokonywanie krawężników oraz szerokie opony z delikatnym bieżnikiem, które doskonale poradzą sobie w trakcie jazdy nawet po ścieżkach rowerowych z nielubianej kostki Bauma. A wygodna podpórka przyjdzie Ci z pomocą, gdy przyjdzie Ci zostawić rower na chwilę krótszą bądź on także dostępny w dwóch wersjach – męskiej oraz damskiej, tworząc z niego idealny męski oraz damski rower do jazdy po poniższej tabeli przedstawiamy porównanie rowerów szosowych, górskich oraz turystycznych pod kątem wspomnianych wyżej aspektów. Mamy nadzieję, że to pomoże ostatecznie rozwiać Twoje wątpliwości co do wyboru się gustem, a nie aktualną modąWybierając rower miejski łatwo zgubić się w bezkresie internetu, często prezentujących sprzeczne informacje. W naszej opinii każdy rower odnajdzie się na miejskim asfalcie, jednak nie każdy pokaże pełnię swoich możliwości. Dlatego na sam koniec chcielibyśmy dać Ci jeszcze jedną radę. Kieruj się przede wszystkim swoim gustem, a nie aktualną modą na określony typ rowerów. Idealny rower na miasto to taki, który podoba się Tobie, a nie komuś innemu. Bo dużo chętniej wybierzesz rower na swój środek transportu, gdy po prostu… będzie się on w Tobie budził miłe doznania pamiętaj, żeby z tyłu głowy mieć naszą uwagę o uniwersalności roweru przeznaczonego do jazdy po mieście. W mniejszym lub większym stopniu każdą maszynę da się zamienić w mieszczucha na dojazdy do pracy bądź spotkania z przyjaciółmi. A jeśli nie wiesz, jaki rower będzie dla Ciebie idealny - sprawdź konfigurator doboru roweru. Wiele osób staje przed tym samym dylematem w momencie, w którym decydują się na zakup nowego roweru – jaki rower kupić, aby najlepiej spełniał moje wymagania? Odpowiedź nie jest łatwa, ponieważ przez długi czas producenci oferowali rowery dostosowane do konkretnego przeznaczenia. Osoby lubiące zróżnicowaną jazdę musiały wybierać miedzy rowerem szosowym a górskim, ale żadne z tych rozwiązań nie dawało pełnej satysfakcji. W końcu na naszym rynku pojawiły się rowery crossowe, które są idealnym połączeniem pomiędzy rowerami MTB a tymi przeznaczonymi na szosę. Crossy szybko zyskały uznanie klientów, którzy docenili sprawne połączenie rozwiązań znanych z szosówek z kołami oraz oponami przystosowanymi do jazdy po drogach oraz umiarkowanych nawierzchniach. Opony i koła To, co zasadniczo odróżnia rowery crossowe od szosowych, to opony. Opony montowane w rowerach crossowych posiadają bardziej agresywny bieżnik i są szersze niż w przypadku szosowych – pozwala to na zachowanie równowagi oraz większej stabilności na nierównej nawierzchni. Zastosowanie takich opon pozwala więc na zachowanie dynamiki oraz lekkości w połączeniu z rozwiązaniami gwarantującymi bezpieczeństwo na drogach nieutwardzonych. Przeważnie producenci oferują rowery crossowe z oponami o szerokości od 38 do 44 milimetrów oraz kołami o rozmiarze 28 cali. Czy amortyzator jest niezbędny? Większość rowerów crossowych wyposażonych jest w amortyzatory, które zwiększają komfort jazdy po nierównych nawierzchniach. Taka konstrukcja jest wystarczająca do poruszania się po umiarkowanym terenie. Pamiętajmy, że jeżeli wybieramy się w ciężki teren, to powinniśmy zaopatrzyć się w rower MTB, ponieważ cross może okazać się niewystarczający. Amortyzatory mają przeważnie od 50 do 65 milimetrów skoku (w przypadku rowerów górskich liczby te wynoszą od 80 do 100 milimetrów). Niektórzy producenci oferują również modele ze sztywnymi widelcami, ale są to rozwiązania występujące stosunkowo rzadko. Na taki rower możemy zdecydować się, jeżeli nie zamierzamy poruszać się po nierównościach. Ja widać, w kategorii rowerów crossowych panuje pewna dowolność, więc przed dokonaniem zakupu powinniśmy dokładanie zapoznać się ze specyfiką danego modelu. Napęd W przypadku rowerów crossowych stosuje się ten sam napęd co w rowerach trekkingowych, a więc pozwalający na uzyskanie twardszych przełożeń. Standardowo stosowana jest korba z tarczami 48-36-26 . Rower crossowy, czyli kuzyn roweru trekkingowego Jeżeli mielibyśmy przyrównać budowę roweru crossowego to pozostałych, to najbliżej znajduje się rower trekkingowy. Podobieństwo jest tak duże, że w wielu przypadkach ciężko będzie rozróżnić te dwa rodzaje. Niektórzy producenci stosują bardziej agresywną ramę w rowerach crossowych, niż w przypadku modeli trekkingowych. Jakie są pozostałe różnice? Rowery trekkingowe posiadają dodatkowy osprzęt, który wyróżnia je na tle pozostałych. Mowa oczywiście dodatkowych, bocznych bagażnikach oraz oświetleniu. Czy rowery crossowe się sprawdzają? Większość użytkowników jest zadowolonych z podjętego wyboru – modele crossowe stanowią świetne połączenie tego zalet rowerów szosowych oraz górskich, dzięki czemu coraz więcej osób decyduje się na ich zakup. Ciekawe i tanie rowery crossowe oferuje firma Kross, która do wielu lat specjalizuje się w sprzedaży sprawdzonych oraz niezawodnych modeli. Rowery crossowe tej marki dostępne są już od 1300 złotych – zachęcamy do sprawdzenia! Zobacz najnowsze modele crossowe w sklepie PM Bike! Trek DS 3 - 3099 ,- Kross Evado damski - 1199 ,- Kross Evado męski - 2999 ,- Jesteś zainteresowany kupnem roweru crossowego? Sprawdź wszystkie dostępne modele na sezon 2017 w naszym sklepie, przejdź pod ten adres: Jakie opony do roweru crossowego i trekkingowego? co wybrać 2022. Co cechuje dobrą oponę trekkingową i crossową? Dobierając gumę musimy zwrócić uwagę na wiele czynników. Postaram się zebrać najważniejsze cechy, które powinna mieć opona idealna i wybrać kilka znanych i polecanych modeli opon crossowych i trekkingowych, żeby ułatwić Ci wybór lub wskazać kierunek poszukiwań. Spis treści1 Rozmiar gra rolę. Dobierz właściwą szerokość opony2 Jakie opony do roweru crossowego i trekkingowego? Jaki wybrać bieżnik?3 Jakie opony do roweru na zimę? Jakość Odporność na przebicia opon Opona drutowa, czy zwijana?4 Jaka opona jest najlepsza dla mnie? Jakie opony do roweru crossowego i trekkingowego? co wybrać 2022 Rozmiar gra rolę. Dobierz właściwą szerokość opony Zazwyczaj w rowerach trekkingowych zakładane są opony od 32 do 47 milimetrów zaś w crossowych 28-35 milimetrów. Dlaczego tak? Opony trekingowe są grubsze od crossowych bo sam rower jest cięższy. Zwykle wyposażony jest w takie elementy jak błotniki, bagażnik, czy sakwy. Na czymś to waga musi się rozłożyć. W zależności od roweru i preferencji zaleca się nieco szersze opony w celu osiągnięcia maksymalnego komfortu lub nieco węższe dla szybszej jazdy. Rowerem trekkingowym możemy pojeździć w mieście lub zwinnie pokonywać szutrowe trasy a więc i oponom takich rowerów stawiane są kompleksowe wymagania. Zaś rower crossowy to rower ze sportową konstrukcją ramy, z dużą liczbą przełożeń. Opony roweru crossowego pozwalają na wygodne przemierzanie zarówno tras rowerowych w mieście, jak i leśnych ścieżek, dróg wiejskich, czy bardzo łagodnych, rowerowych szlaków turystycznych. Zatem bieżnik odgrywa kluczową role w doborze opony. Bontrager lt3 Ciągłość bieżnika zapewnia dobre właściwości jezdne, a także przyczepność na zakrętach i w terenie, jednak na asfalcie taki bieżnik będzie stawiał spore opory i będzie głośny. Do jazdy po równych drogach najlepsze będą lekko profilowane rowki opony, które zapewnią dużą powierzchnię styku z asfaltem, a przez to mały opór toczenia. Jeżeli nie chcesz stawiać sobie ograniczeń zamierzasz jeździć po różnorodnych nawierzchniach (a co każdy może mieć fantazje) musisz postawić na wszechstronną oponę. Wybierz średni bieżnik lub opony rowerowe w środkowej części gładkie i z delikatnym bieżnikiem po bokach tzn. Opona rowerowa Semi-slick. Jakie opony do roweru na zimę? Jeżeli jeździsz rowerem w zimie dobierz model opony specjalnie zaprojektowany na niską temperaturę. Dzięki niezliczonym lamelkom tysiące krawędzi bieżnika zaczepiają się stale o podłoże i trzymają się ośnieżonej drogi. Są również zimowe opony rowerowe, która radzą sobie z lodem. Mają kolce wykonane z hartowanej stali. Będziesz jechał nawet tam, gdzie inni rowerzyści będą obracać kołami w miejscu. Jakość gumy Większość producentów opon rowerowych podają jej TPI, czyli ilość nici oplotu na cal kwadratowy opony. Im wyższe TPI, tym większa odporność opony na wysokie ciśnienie i przebicia- chyba na tym nam zależy:) Odporność na przebicia opon rowerowych Producenci chwalą się wzmocnionymi bokami opony i zastosowanymi wkładkami antyprzebiciowymi. Mogą one być wykonane z kauczuku, która chroni dętkę przed przebiciem kolcami, pinezkami, drutami. Jednak taka opona jest cięższa. Przykładowo zwykła opona trekkingowa waży 220g, a podobna opona antyprzebiciowa rowerowa z wkładką jest o 200gram cięższa. Nie gwarantuję Ci jednak, że problem kapcia masz z głowy. Taka wkładka częściowo zabezpiecza dętkę przed przebiciem ale nie jest niezniszczalna. Opona drutowa, czy zwijana? Opona rowerowa drutowa– raczej przeznaczona dla osób uprawiających turystkę rowerową nie zaś profesjonalistów. Jest cięższa niż zwijana. Drut ma swoje mankamenty, po pewnym czasie lubi się odkształcić i uszkodzić dętkę. Opona rowerowa w przystępnej cenie, która w zupełności wystarczy do jazdy rekreacyjnej. Opona rowerowa zwijana- jeżeli jesteś wielbicielem lekkich maszyn musisz zainwestować w oponkę zwijaną, gdyż nie dociąży ona roweru, a przy tym jest bardzo trwała. I łatwo można ją zabrać ze sobą. Jaka opona jest najlepsza dla mnie? Obojętne, czy jesteś specjalistą, czy amatorem, czy kładziesz nacisk na ochronę przed przebiciami, wygodę, trwałość, płynność jazdy, czy przyczepność. Rynek opon rowerowych jest tak obszerny, że znajdziesz coś dla siebie, bo masz ogromny wybór. Żeby jednak się w tym wszystkim nie zgubić, odpowiedź sobie na pytanie, gdzie będziesz używać oponek? Jeżeli stawiasz na długie dystanse powinieneś szukać wśród droższych modeli opon zwijanych, które zapewnią niską wagę i wytrzymałość. Jeżeli zaś zamierzasz jeździć tylko turystycznie, kup drutowaną oponę, bo jest dużo tańsza i z pewnością Ci wystarczy. Kolejnym istotnym kryterium jest szerokość opony i bieżnik. Jeżeli będziesz jeździć rowerem trekkingowym lub crossowym po jezdni lub innych ubitych ścieżkach powinieneś kierować się w stronę wąskich modeli i gładkich gum. Jeżeli jednak lubisz spontan i nie wykluczasz wypadów na szutrowe ścieżki wybierz szerszy rozmiar i bieżnik w kształcie małych diamentów. Taka opona pokaże dobrą przyczepność w trudnym terenie i w trudnych warunkach pogodowych. Dobre, właściwie dobrane opony dają zadowolenie z jazdy i poczucie bezpieczeństwa. Jakie opony do roweru crossowego i trekkingowego? co wybrać 2022 Mój ranking opon trekingowych i crossowych ukaże się niebawem. Jestem w trakcie przygotowania:) Poprzednia 1 2 Dalej Strona 1 z 2 Rekomendowane odpowiedzi Udostępnij Hej, przychodze po poradę, mam crossa i jestem z niego bardzo zadowolony, spodobała mi się aktywność rowerowa i chcę iść w tym kierunku (amatorsko bez żadnych zawodów). Roweru używam do rekreacji przede wszystkim, głównie solo, czasami wypady rodzinne do lasu. Przebiegi ok. 2-3kkm rocznie. Moje trasy to: 50% ddry, szutry, lasy 50% asfalt mam skromne 2k do dyspozycji i jednocześnie problem co zrobić, a opcje są 3: 1. sprzedać crossa (pewnie ok. 1000) i kupić przełaja za ok. 3000 - zapewne używkę, chociaż z nowych to cx-one by się w tym mieścił - no i mam 1 uniwersalny rower i można nim śmigać w te same miejsca jak na crossie tylko efektywniej i po szosie lepiej się lata, a po ddr tyłek nie odpadnie. 2. zostawic crossa i kupić do 2k szosę (też pewnie używka) - tyle, że w okolicy dobrego asfaltu jak na lekarstwo, a jak już jest to na DK razem ze spalinami i tirami mijającymi na gazetę. Niby czytałem, że szosa to nie jajko i dziury daje radę przelatywać, ale z 2 strony to jeśli połowa trasy jest dziurawa to pewnie przyjemność z jazdy mocno spada? 3. jeździć dalej na crossie w tym sezonie i dozbierać na coś sensowniejszego typu przełaj za 4000 w opcji 1 lub szosa za 3000 w opcji z punktu 2. Pozdrawiam. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij Pomiędzy crossem a przełajem dużej różnicy nie będzie. Co innego gdybyś przesiadał się z mtb. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij Przełaj na przełajowych kapciach będzie jak cross - na cienki jak szosa. Oczywiście to wszystko będzie "prawie jak". Moim zdaniem zostań przy crossie i zbieraj na szosę. Cross na rodzinne wypady a szosa na szosę Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij ja sprzedałem szosę i kupiłem przełaj i jestem zadowolony Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij 1. sprzedać crossa (pewnie ok. 1000) i kupić przełaja za ok. 3000 - zapewne używkę, chociaż z nowych to cx-one by się w tym mieścił - no i mam 1 uniwersalny rower i można nim śmigać w te same miejsca jak na crossie tylko efektywniej i po szosie lepiej się lata, a po ddr tyłek nie odpadnie. 2. zostawic crossa i kupić do 2k szosę (też pewnie używka) - tyle, że w okolicy dobrego asfaltu jak na lekarstwo, a jak już jest to na DK razem ze spalinami i tirami mijającymi na gazetę. Niby czytałem, że szosa to nie jajko i dziury daje radę przelatywać, ale z 2 strony to jeśli połowa trasy jest dziurawa to pewnie przyjemność z jazdy mocno spada? 3. jeździć dalej na crossie w tym sezonie i dozbierać na coś sensowniejszego typu przełaj za 4000 w opcji 1 lub szosa za 3000 w opcji z punktu 2. Pozdrawiam. 4. Sprzedać crossa i kupić gravelkę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Udostępnij Przełaj na przełajowych kapciach będzie jak cross - na cienki jak szosa. COo do drugiej czesci sie zgodze, co do pierwszej zdecydowanie nie, chyba jedyne podobienstwo przelaja do crossa na tych samych oponach to mozliwosc jazdy w tym samy terenie, ale na pewno nie z tymi samymi predkosciami ;-) ja sprzedałem szosę i kupiłem przełaj i jestem zadowolony Erm a kupiles w tym samym rozmiarze przełajke ? bo mowi się, że przełaj powinien byc o jeden nr mniejszy. Albo nawet o 2 jesli zamierza się nim na ostro krecić po krzakach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij @cinol123Czepiasz się. Prawie nikt tu nie jeździ przełajowo."Dobry koń i po błocie pójdzie" Zarówno przełajki i crossy służą ludziom do spokojnej jazdy po lekkim ternie, do też dla ludzi nie ma większego znaczenia - jak to chce szybciej to robi wypad na "Roweru używam do rekreacji przede wszystkim, głównie solo, czasami wypady rodzinne do lasu.". Przełajka by tu służyła jak typowy cross. Opony jakie kto lubi. Na crossach też się zakłada 32c. Na przełajkach jak chcesz to ile na widły wejdzie. Cinol123 Patrz co autor tematu chce i jak będzie tego roweru używać. Dla niego przełajka = cross. Poza tym jak odrzuciłeś pierwszą część porównania to i drugą powinieneś. Przełaj na cienkich oponach to też nie szosa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Autor Udostępnij 4. Sprzedać crossa i kupić gravelkę. myślałem, że gravel i przełaj to synonimy widocznie muszę doczytać Generalnie chciałem żeby do przełaja ogarnąć 2 komplety opon szosa/cross i sobie zmieniać w razie potrzeby, większość wyjazdów pewnie na grubych gumach by była. Ciekawe tylko co to znaczy "prawie jak" szosa ;D Czy to będzie 90% szosy? czy raczej 60% szosy... bo jeśli 90 i wyżej to bym się skłaniał jednak do tego przełaja. Na sekundach mi nie zależy, czasówek nie robię. A jak mniej niż 90% to faktycznie bezsens. Wiem, że takie procentowe dywagacje są niemiarodajne, ale ciężko mi to sobie wyobrazić. Im więcej myślę tym trudniej. A mogłem wczoraj w lotka wygrać to bym nie miał dylematów Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij ja sprzedałem szosę i kupiłem przełaj i jestem zadowolony Ja kupiłem szosę i jestem jeszcze bardziej zadowolony Jak jeżdzisz solo to nazbieraj i kup szosówkę ,będziesz zadowolony. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij "Ciekawe tylko co to znaczy "prawie jak" szosa ;D Czy to będzie 90% szosy? czy raczej 60% szosy... bo jeśli 90 i wyżej to bym się skłaniał jednak do tego przełaja. Na sekundach mi nie zależy, czasówek nie robię. A jak mniej niż 90% to faktycznie bezsens. Wiem, że takie procentowe dywagacje są niemiarodajne, ale ciężko mi to sobie wyobrazić." W naszym przypadku (pełna amatorka) to jest 99% szosy Osobiście mam kapcie: 32C na zimę, 25C na lato. Opony letnie i zimowe Mimo wszystko od siebie bym polecał cross jako spokojne wycieczki z rodziną a szosa jako typowy wyciskacz. Przełaj da Ci właściwie to samo ale możesz mieć problemy z dopasowaniem błotników czy założeniem bagażnika. Cross takie bzdurki ma w standardzie. Rodzinne wypady to maksymalnie 15 km/godz. Cross to tego będzie wygodniejszy. Przełajem mógłbyś nieumyślnie podbijać prędkość A tak byś miał swoją szosę.. tą jedyną którą byś pieścił i uwielbiał Jeśli masz miejsce i możliwość to cross + szosa. Jak nie to przełaj. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij Cross i szosa. Argumenty jak wyżej Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Autor Udostępnij Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij "i pokusę zjeżdżania z asfaltu będę musiał jakoś ogarnąć i zachować na crossa" Jak wylecisz przełajem na szosę na cienkich kapciach to Ci to nawet przez myśl nie przejdzie. Jak wyjdziesz szosowo na szosę to zostaniesz szosowo na szosie Co Ci wchodzi w skład rodziny? Kto jeździ? (w kontekście wypadów rodzinnych) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Autor Udostępnij tzw. "rodzina" u mnie to sami dorośli na mtb, póki co dzieci nie mam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij I teraz tak... kupujesz dwa komplety opon (jak napisałeś)... i je zmieniasz za każdym razem jak chcesz pojeździć ze znajomymi/ pojeździć po szosie.. raczej kiepsko ci to wyjdzie. Można zainwestować w drugą parę kół.. ale to z kolei dodatkowe koszta które mogły pójść w rower (ramę). Jeśli wcześniej dawałeś radę z nimi crossem to po co to zmieniać? Cross dalej by Ci służył na wypady rodzinne a szosa by poszaleć, by się zmęczyć, by pojechać gdzieś dalej. Tak naprawdę to jak byś nie wybrał to i tak będziesz zadowolony Możemy sobie popisać więcej co lepsze/gorsze itd. ale to i tak nie ma znaczenia. Jedyne co ważne to nie kupuj w ciemno, nie spiesz się z zakupem. Dobierz rozmiar i geometrię ramy do siebie. Zmierz się dobrze, popytaj tu na forum która rama by bardziej pasowała. Pamiętaj że rower to właściwie rama - reszta przychodzi i odchodzi. Nie kupuj dobrego roweru - kup dobrą ramę Przełajki są krótsze od szosówek. Jeśli masz zamiar jeździć przede wszystkim szosowo to zazwyczaj się poleca ramę w rozmiarze szosowym, jak bardziej po krzakach to mniejszą (większa zwrotność). To wszystko jednak się przełoży na odczucia przy większych dystansach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij A jak się nie uda w najbliższym czasie coś znaleźć to będzie szosa i pokusę zjeżdżania z asfaltu będe musiał jakoś ogarnąć i zachować na crossa Uwierz mi, że jeśli wsiądziesz na szosę to nie będziesz chciał się przesiadać na cokolwiek innego, a jeśli wsiądziesz na przełaj i pojedziesz asfaltem to nie będzie cię ciągnęło w teren tylko będziesz chciał przesiąść się na szosę : ) A jak napisali koledzy wyżej przełaj to bardziej aero sylwetka więc ciężko jechać 15 km/h. Szosa wygodniejsza na takie tempo Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij @Fisiek "A jak napisali koledzy wyżej przełaj to bardziej aero sylwetka więc ciężko jechać 15 km/h." Coś Ty tu napłodził? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij Chodzi mi o to, że przełajem ciężko jechać 15 na godzine bo to za malo na przelaj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij @Fisiek Teraz to żeś tak namieszał że w ogóle nie wiem o co chodzi Idę spać... może jutro to skumam :P Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij Tyle że jazda rasową szosą z nabitymi do 7-8 Bar kapciami 23C (25 nie do każdej szosy wejdzie a co dopiero szersze) po kiepskim asfalcie to mordęga a nie przyjemność a i prędkości mniejsze niż cross-em. Do tego poprzecinane od syfiastego podłoża opony po 100zł sztuka nadające sie tylko na śmietnik mogą obrzydzić szosę. Do sensownej jazdy szosą potrzebne są dobre drogi a biorąc pod uwage prędkości uzyskiwane na szosie potrzeba dziesiątek kilometrów takich dróg. Ja na szczęście mam takich dróg pod dostatkiem i kazda szosą to prawdziwa przyjemność. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij Kup sobie lepszego crossa. Skoro połowa Twojej jazdy jest po jakimś terenie, to lepiej mieć te kilka cm skoku amora. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Autor Udostępnij Przmor dobra uwaga. Niestety z okolicznych dróg ponad połowa to jest stary dziurawy asfalt i właśnie tego się obawiałem od początku i dlatego w ogóle zacząłem myśleć o przelaju. Dobre są tylko krajowe a nie chce jeździć razem z tirami. Wole na okolo lasem albo ddrem. Jak się nie znajdzie ten przelaj i skonczy sie na szosowym to będę szukał nowych asfaltow. Nie będzie wyjścia. Najwyżej sprzedam jak będzie dramat. Bts nie chce wymieniać na to samo. Nie widzę w tym sensu. Przecież ten mam sprawdzony i wszystko z nim ok. Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij Hej, przychodze po poradę, mam crossa i jestem z niego bardzo zadowolony, spodobała mi się aktywność rowerowa i chcę iść w tym kierunku (amatorsko bez żadnych zawodów). Roweru używam do rekreacji przede wszystkim, głównie solo, czasami wypady rodzinne do lasu. Przebiegi ok. 2-3kkm rocznie. Moje trasy to: 50% ddry, szutry, lasy 50% asfalt mam skromne 2k do dyspozycji i jednocześnie problem co zrobić, a opcje są 3: 1. sprzedać crossa (pewnie ok. 1000) i kupić przełaja za ok. 3000 - zapewne używkę, chociaż z nowych to cx-one by się w tym mieścił - no i mam 1 uniwersalny rower i można nim śmigać w te same miejsca jak na crossie tylko efektywniej i po szosie lepiej się lata, a po ddr tyłek nie odpadnie. 2. zostawic crossa i kupić do 2k szosę (też pewnie używka) - tyle, że w okolicy dobrego asfaltu jak na lekarstwo, a jak już jest to na DK razem ze spalinami i tirami mijającymi na gazetę. Niby czytałem, że szosa to nie jajko i dziury daje radę przelatywać, ale z 2 strony to jeśli połowa trasy jest dziurawa to pewnie przyjemność z jazdy mocno spada? 3. jeździć dalej na crossie w tym sezonie i dozbierać na coś sensowniejszego typu przełaj za 4000 w opcji 1 lub szosa za 3000 w opcji z punktu 2. Pozdrawiam. Nie kupuj szosy. Jeśli ciągnie Cię w teren to będzie to dla Ciebie najgorsze rozwiązanie. Pozostaną Ci równe asfalty i szum samochodów. 7 barów plus dziury i łaty to gastrologiczny rollercoster z którym rasowi szosowcy walczą skrycie na różne sposoby i z rożnym skutkiem. Na przełajowym semislicku i 5 barach pojedziesz po dziurach bardziej komfortowo i równie szybko. Szosowe rowery sunące po brukach pooglądaj na Paris – Roubaix siedząc wygodnie w kanapie. Sprzedaj crossa, dozbieraj i kup przełaja/gravela lub coś pomiędzy co pozwoli Ci założyć opone 32-35c. Do tego dwa komplety opon zwijanych: przełajowe 35c semislick oraz szosowe 25c. Wymiana zwijanych opon to 15 min roboty łącznie z pompowaniem. Do rodzinnych wypadów proponuje odrestaurować jakiegoś stalowego wygodnego trekkinga - bez pospiechu,sukcesywnie, cała zabawa wyniesie Cię 500-600 zł rozłożone na 2,3 sezony. Cześć opinii w tym wątku potraktuj z dystansem choćby tę, że przełaj to taki cross tylko że przełaj. Ktoś nie wie o czym pisze lub chce Cię wprowadzić w błąd. Jeśli Interesuje Cię potencjał szosowy roweru przełajowego to proszę bardzo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Udostępnij A ja dzis kupilem przelaja ;-) i jesli mi ktos powie ze przelaj to prawie cross, co juz w tym watku sie przewijalo to chyba tylko cos tam widzial na jakims zdjeciu i chyba mial muche w oku albo nawet wrobla ale generalnie to bredzi ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Autor Udostępnij Kupiony przełaj! Cube Cross Race sam się dziwię, że tak krótko szukałem, ale chyba miałem farta ten jeden raz ;] Po 1 małym wypadzie 10km dzisiaj (jeszcze na zwykłych pedałach) jestem mega zadowolony muszę go jeszcze wyczuć i się przyzwyczaić bo jest o wiele bardziej zwrotny i trochę za nerwowo macham kierownicą. Wiadomo, że wiarygodna ocena będzie za jakiś dłuższy czas, ale czuję, że będzie bardzo pozytywna. Tak jak kolega wyżej --> pomiędzy crossem a przełajem jest bardzo duża różnica. Dziękuję wszystkim, którzy mnie do niego namawiali zamiast szosy. Oczywiście reszcie za odmienne opinie również. Na tym przecież polega dyskusja na forum. W planach teraz zakup opon szosowych lub kół z kasetą i oponami (o ile trafię takie żeby nie trzeba było regulować i fundusze pozwolą), ale to już później. Tak czy siak podejrzewam, że zdecydowana większość wypadów będzie na szerszych gumach w terenie mieszanym, a szosowe raz na jakiś czas dla urozmaicenia i prędkości. A cross idzie pod młotek. Pozdro! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Poprzednia 1 2 Dalej Strona 1 z 2 Zarchiwizowany Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane. Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

rower crossowy na jakie trasy